„My Guy” nabiera nowego blasku. Sam Smith zaprasza Jacoba Luska do duetu w jednej z najbardziej romantycznych piosenek z albumu „Hazel Eyes”.
Nowa wersja singla jest już dostępna, a towarzyszy jej nagranie ich wspólnego występu w londyńskim Coliseum.
Wydane 30 października „My Guy” z udziałem Luska rozwija pełną czułości opowieść o bezgranicznym zauroczeniu. Niespieszny rytm i delikatnie połyskujące dźwięki gitary tworzą rozmarzoną atmosferę, w której oba głosy mogą wybrzmieć z całą swoją siłą i wrażliwością.
Lusk przejmuje drugą zwrotkę, nadając każdej frazie charakterystyczną dla siebie intensywność. W dalszej części utworu prowadzi ze Smithem swobodny wokalny dialog, a jego głos wzbogaca harmonie przywołujące brzmienie klasycznych żeńskich grup wokalnych. W oryginalnym nagraniu współtworzą je: Sam Smith, Feist – jedna z najważniejszych współpracowniczek przy „Hazel Eyes” – oraz Moses Sumney.
Autorami „My Guy” są Sam Smith, Feist, Simon Aldred, znany ze współpracy z Aviciim i Liamem Gallagherem, oraz Shahzad Ismaily, współpracownik m.in. Yoko Ono i Damiena Rice’a. Pierwotna wersja utworu wraz z teledyskiem ukazała się w czerwcu. Piosenkę doceniły m.in. „Billboard UK”, „DIY” i „NME”. Ten ostatni magazyn określił ją jako „ciepły, płynący prosto z serca utwór, który eksponuje głęboko soulowy wokal Smitha”.
Do spotkania na scenie doszło we wrześniu w historycznym London Coliseum, podczas jednego z koncertów cyklu „To Be Free”. Rozpoczęta jesienią 2025 roku seria kameralnych występów stawia na bliski kontakt z publicznością. Niespodziewany udział Luska pozwolił usłyszeć „My Guy” w nowej odsłonie: od subtelnych, powściągliwych fraz po wspólne wokalne kulminacje. To właśnie ten występ dokumentuje oficjalne wideo towarzyszące premierze duetu.
„My Guy” pochodzi z wydanego w sierpniu „Hazel Eyes”, piątego albumu studyjnego Sama Smitha. Współprodukowana z Simonem Aldredem i Davidem Odlumem płyta łączy barokowy pop, brytyjski folk, country i nieoczywiste R&B. W centrum pozostają głos Smitha i piosenki o pięknie oraz złożoności oddania drugiej osobie. Część materiału powstała w legendarnym nowojorskim studiu Electric Lady.
Na albumie znalazły się m.in. „Constant Companion” – miłosna historia o niemal filmowym rozmachu, „When He’s Gone”, opowiadające o lęku przed utratą ukochanej osoby, oszczędna fortepianowa ballada „Love Is A Stillness” oraz soulowe „To Be Free”. „Rolling Stone UK” uznał „Hazel Eyes” za najbardziej pogłębione i wielowarstwowe dzieło w dotychczasowej dyskografii Smitha.
Podczas październikowej wizyty w programie „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon” Sam Smith i The TwoCity Chorus zaprezentowali „Oh Mother” – jeden z najbardziej żywiołowych momentów płyty. W rozmowie z prowadzącym pojawił się także temat twórczej swobody, jaką daje pisanie o miłości z perspektywy szczęścia i poczucia bezpieczeństwa.
Sam Smith ma na koncie pięć nagród Grammy, Oscara, Złoty Glob i dwa rekordy Guinnessa, w tym za „Writing’s On the Wall” – pierwszy motyw przewodni filmu o Jamesie Bondzie, który dotarł na szczyt brytyjskiej listy singli. Katalog obejmujący m.in. „In the Lonely Hour”, „The Thrill of It All”, „Love Goes” i „Gloria” zgromadził ponad 57 miliardów streamów. Pochodzące z „Glorii” „Unholy” z Kim Petras spędziło trzy tygodnie na pierwszym miejscu Billboard Hot 100.
Jacob Lusk dorastał w Compton w Kalifornii, od najmłodszych lat zanurzony w muzyce gospel. Jako wokalista Gabriels współtworzył ceniony debiut „Angels & Queens”, a jego występ na Glastonbury w 2022 roku należał do najgłośniej komentowanych momentów festiwalu. Łączący gospel, soul, pop i muzykę taneczną artysta współpracował ostatnio m.in. z Honey Dijon, a podczas Coachelli wystąpił u boku Moby’ego.