Mniej gości, więcej rozmachu. DOMi & JD Beck prezentują „Who asked?”

Mniej gości, więcej rozmachu. DOMi & JD Beck prezentują „Who asked?”

Znani z brawurowego łączenia jazzu, elektroniki i popu DOMi & JD BECK wracają z drugim albumem studyjnym „WHO ASKED?”.

Nowe wydawnictwo stawia na rozbudowane orkiestracje, wokale duetu i kompozycje dopracowane w najdrobniejszych szczegółach.

DOMi & JD BECK – nominowany do nagrody GRAMMY duet, w którego skład wchodzą Domi Louna (instrumenty klawiszowe) i perkusista JD Beck – powraca po długiej przerwie z wyczekiwanym drugim albumem studyjnym „WHO ASKED?”. Wydawnictwo ukaże się 31 lipca nakładem wytwórni APESHIT, należącej do Andersona .Paaka, we współpracy z Blue Note Records.

Od premiery debiutanckiego albumu „Not TiGHT” z 2022 roku minęły już cztery lata. Wydawnictwo zapewniło duetowi występy m.in. w programach NPR Tiny Desk, „Jimmy Kimmel Live!” oraz „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon”, a także przyniosło dwie nominacje do nagrody GRAMMY, w tym w kategorii Best New Artist (Najlepszy Nowy Artysta).

Album „WHO ASKED?” jest jednocześnie prostszy i bardziej złożony. W przeciwieństwie do „Not TiGHT”, na którym pojawiła się imponująca lista gości specjalnych, nowy materiał odchodzi od tej formuły, choć w rzeczywistości angażuje jeszcze większą liczbę współtwórców. Wśród nich znalazła się niewielka sinfonietta doświadczonych muzyków klasycznych, którzy pomagają urzeczywistnić niezwykle oryginalną, maksymalistyczną i zachwycająco piękną wizję orkiestrową duetu. Na całym albumie pojawiają się również partie wokalne Domi i JD. Efekt mógłby przypominać kameralny pop, gdyby zawierał pięćdziesięciokrotnie więcej nut, nieustannie zmieniające się tempo oraz estetykę indie elektroniki zakorzenionej w jazzie i wzbogaconej o ducha dzieci kwiatów.

„Tym razem jeszcze przed rozpoczęciem pracy mieliśmy bardzo klarowną wizję tego, jaki ma być ten album” – mówią Domi i JD. „Chcieliśmy, żeby był orkiestrowy, w całości rozpisany jeszcze zanim zagramy choć jedną nutę, z większym naciskiem na kompozycję, ale równie szalony pod względem wykonania i harmonii. Chcieliśmy, żeby każda nuta miała znaczenie i żeby nic nie było pozostawione przypadkowi”.

Wszystko zaczęło się, gdy DOMi & JD BECK zostali zaproszeni do zagrania serii koncertów z towarzyszeniem znakomitej holenderskiej orkiestry Metropole Orkest. Musieli błyskawicznie przygotować orkiestrowe aranżacje utworów z albumu „Not TiGHT”, korzystając z programu do zapisu nutowego Sibelius.

„Nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji ani wyzwania, by pisać muzykę na tak wiele różnych instrumentów i barw brzmieniowych. To całkowicie otworzyło nam głowy na zupełnie nowy sposób komponowania” – opowiadają artyści.

Decyzja o śpiewaniu przyszła naturalnie, gdy uświadomili sobie, że piszą utwory o klasycznej, popowej strukturze. „Ludzki głos jest najstarszym instrumentem i najbardziej bezpośrednim sposobem na nawiązanie więzi” – mówią DOMi i JD.

Oczywiście podeszli do tego w nieoczywisty sposób, pisząc teksty inspirowane scenami z filmowego scenariusza, który stworzyli, lecz nigdy go nie zrealizowali. Powstała w ten sposób poezja ma w sobie osobliwą magię – niczym fraktal, który z jednej perspektywy wydaje się opowiadać o miłości, z innej o życiu, a z jeszcze innej o samym procesie twórczym.

Komentarze:

Zobacz również: