„Brothers” Mieczysława Szcześniaka na winylu!

„Brothers” Mieczysława Szcześniaka na winylu!

Dziś premiera winylowego wydania albumu „Brothers” Mieczysława Szcześniaka!

Premierze towarzyszy singiel „You Heal Me”, przejmująca ballada, do której artysta nakręcił teledysk. 

To jedna z najbardziej osobistych płyt w jego karierze i spełnienie marzenia, które zaczęło się wiele lat temu w Kaliszu.

- Kiedy miałem kilkanaście lat, chodziłem po moim rodzinnym Kaliszu z walkmanem na uszach i słuchałem czarnej muzyki. Marzyłem, żeby kiedyś nagrać z czarnymi muzykami. Wtedy to było właściwie marzenie ściętej głowy. Komuna, paszporty, odległy świat, mało realne możliwości. A jednak po kilkudziesięciu latach to się wydarzyło. Dlatego mówię: nie rezygnujcie z marzeń, nawet jeśli wydają się nierealne. Czasem są zasypane głęboko piaskiem, ale warto je odkopać - opowiada Mieczysław Szcześniak.

„Brothers” to album nagrany w USA, na którym spotykają się polska wrażliwość i brzmienia głęboko zakorzenione w amerykańskiej muzyce: soul, gospel, R&B, blues, funk i country. To także symboliczne zwieńczenie 40-letniej drogi artystycznej jednego z najbardziej charakterystycznych głosów polskiej sceny.

Do współpracy Mieczysław Szcześniak zaprosił znakomitych amerykańskich muzyków i twórców. Wśród nich znaleźli się H.B. Barnum, legendarny producent i aranżer współpracujący m.in. z Frankiem Sinatrą, Arethą Franklin i Rayem Charlesem, oraz Wendy Waldman, ceniona amerykańska kompozytorka, producentka i autorka przebojów. Na płycie usłyszymy również Life Choir z Los Angeles pod kierownictwem H.B. Barnuma.

- Płyta jest różnorodna. Są utwory mocniejsze, bardziej up-tempo, są ballady, rzeczy soulowe, gospelowe i funkowe. Jest dużo melodii, harmonii i rytmu. Są momenty delikatne i mocne. Najnowszy singiel to niezwykle osobista ballada „You Heal Me. Piosenka łączy polską wrażliwość z amerykańskimi korzeniami muzyki gospel i soulu, a jej wyjątkowy klimat tworzy legendarny kalifornijski chór Life Choir. To wyjątkowo ważny punkt całego albumu. Świadomie umieściłem go na samym końcu płyty, bo to też podsumowanie duchowej i muzycznej podróży, którą odbywam na tym krążku.  - mówi Mietek.

Od dziś „Brothers” także na winylu!

Komentarze:

Zobacz również: