Elliphant prezentuje „Glitter”, marzycielskie połączenie elektroniki i indie

Elliphant prezentuje „Glitter”, marzycielskie połączenie elektroniki i indie

Elliphant powraca z singlem „Glitter”, pokazując swoje bardziej wrażliwe i mroczne oblicze. Utwór jest zbudowany wokół subtelnego, intymnego wokalu, hipnotyzującego rytmu i wpadającego w ucho refrenu.

Napisany przez samą Elli Olovsdotter utwór skupia się na chwilach, w których miłość wydaje się lekka i nierealna, zanim blask zacznie gasnąć, a prawda wyjdzie na jaw. Dzięki ciepłej produkcji i delikatnie tanecznemu pulsowi „Glitter” pozwala spokojnemu, ale jednocześnie lekko buntowniczemu głosowi Elliphant znaleźć się w centrum uwagi.

Piosenka prowadzi słuchacza przez wzloty i upadki związku – od euforii zawartej w słowach po trzeźwe uświadomienie sobie, że „gdy blask znika, trzeba odejść”. To opowieść o chwili, w której magia miłości ulatuje, pozostanie staje się trudniejsze niż odejście, a jedyną drogą naprzód okazuje się wybór samego siebie.

Dla Elliphant „Glitter” wykracza jednak poza temat romantycznych relacji. Utwór mówi o wielu sytuacjach, w których ludzie mogą czuć się uwięzieni – w wypalonych związkach, wymuszonej rutynie czy życiu zbudowanym wokół oczekiwań, które przestały mieć znaczenie.

– Myślę, że wiele osób potrafi utożsamić się z poczuciem uwięzienia na różne sposoby. Niektórzy tkwią w martwych związkach, inni w martwych miejscach, gdzie każdego dnia oczekuje się od nich, że będą wstawać i podążać za sztucznie narzuconym schematem, będąc cegłą, której jedynym zadaniem jest podtrzymywanie całej konstrukcji. Ta piosenka opowiada o wyborze błysku zamiast bezpieczeństwa. O tym, że lepiej się złamać niż ugrzęznąć w rutynie, bo każdy musi kiedyś eksplodować, żeby rozkwitnąć – komentuje artystka.

Elliphant:

Elliphant to wielokrotnie nagradzana artystka, która słynie z bezkompromisowej energii, wymykającego się gatunkowym szufladkom brzmienia i nieustannie buntowniczego ducha. Urodzona w Szwecji Ellinor Olovsdotter zadebiutowała w 2012 r. utrzymanym w konwencji lo-fi przebojem „Tekkno Scene”, który trafił do gry „FIFA 13”, jeszcze zanim na dobre przyjęła pseudonim Elliphant.

Od tamtej pory zdobyła międzynarodową popularność dzięki współpracy z takimi artystami jak Diplo, Doja Cat, Skrillex, Major Lazer, David Guetta czy Tove Lo. Dzięki czterem albumom i trasom koncertowym po Europie, Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej oraz występom na festiwalach Glastonbury, Reading, Coachella i Roskilde stworzyła własną, niepowtarzalną przestrzeń na muzycznej mapie świata.

Jej muzyka regularnie pojawia się także w filmach, serialach i kampaniach reklamowych. Utwory Elliphant można było usłyszeć m.in. w produkcji „Spider-Man: Uniwersum”, serialach „Chirurdzy”, „Billions” i „Shrinking”, a także w kampaniach marek Apple, Volvo, Netflix i Huawei. Artystka zdobyła również nagrodę ARIA w kategorii Song of the Year za gościnny udział w utworze „Stranger” duetu Peking Duk.

Czwarty album Elliphant, świetnie przyjęty przez krytyków „Troll”, ukazał się w styczniu 2024 r. To surowe i bezkompromisowe połączenie elektronicznego punku, grime'u i hip-hopu, odnajdujące piękno w mroku, gniewie i nieokiełznanej ekspresji. Ostatnie single „Therapy”, „Trench” i „Mobs”, pokazują, że Elliphant jest większą, silniejszą i bardziej bezpośrednią artystką niż kiedykolwiek wcześniej.

Komentarze:

Zobacz również: