Euforyczny singiel Jamesa Hype’a

Euforyczny singiel Jamesa Hype’a

Artysta dzieli się ze słuchaczami dopracowanym i bardziej świadomym następcą utworu „Be Mine”. 1 sierpnia Hype zagra na Sunrise Festivalu w Kołobrzegu.

Po niedawnym „Be Mine” James Hype nieco zwalnia i kieruje się w bardziej emocjonalną stronę. „Seratonin”, najnowszy singiel artysty, to spokojniejszy, pulsujący groove, który oddaje ekscytację i euforię nowej relacji – uczucia dodatkowo podsycanego przez tajemnicę. Intensywne emocje znajdują odbicie na parkiecie, gdzie muzyka i namiętność zamieniają się w coś fizycznego i namacalnego.

Choć pomysł na „Seratonin” narodził się podczas intensywnej studyjnej sesji z końcówki ubiegłego roku, praca nad utworem była procesem niespiesznym. Wszystko zaczęło się od samego tytułu – pojedynczego słowa, które wyznaczyło kierunek dla ostatecznej formy kawałka. Artysta testował „Seratonin”, publikując wersję demo i czekając na reakcje fanów. Bezpośredni i zdecydowany feedback społeczności pomógł mu w dopracowaniu utworu oraz napędził zainteresowanie związane z premierą finalnej wersji.

„Seratonin” pokazuje bardziej wyważoną stronę produkcji Hype’a – skoncentrowaną na emocjach, ale nadal pełną charakterystycznej energii i klubowego DNA, dzięki którym stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów muzyki elektronicznej na świecie.

„Seratonin” to drugi tegoroczny singiel po „Be Mine” oraz kolejny krok po sukcesie „Waterfalls”, które w ubiegłym roku przekroczyło poziom 500 tysięcy dziennych streamów na Spotify, trafiło na playlistę BBC Radio 1, wygenerowało ponad 20 tysięcy materiałów w mediach społecznościowych i znalazło się w Top 50 brytyjskiej listy przebojów.

Rosnąca pozycja Jamesa Hype’a wynika również z jego perfekcyjnych technicznie, pełnych presji i improwizacji koncertowych setów. Artysta funkcjonuje dziś na styku kultury performansu i internetowego twórcy. Z ponad 3 miliardami odtworzeń łącznie, 6 milionami obserwujących w mediach społecznościowych, ponad 100 koncertami w ciągu ostatnich 12 miesięcy oraz znaczącymi międzynarodowymi rezydencjami i występami na festiwalach, James Hype umacnia pozycję jednego z najbardziej rozchwytywanych nazwisk w muzyce tanecznej. Jego DJ sety nigdy nie są nagrywane wcześniej – wszystko dzieje się na żywo.

Komentarze:

Zobacz również: