Od sypialni w Vermont po światowe stadiony – Noah Kahan odsłania kulisy swojej niezwykłej drogi w dokumencie „Noah Kahan: Out of Body”, który jest już dostępny na platformie Netflix.
Za reżyserię filmu „Noah Kahan: Out of Body” odpowiada Nick Sweeney, twórca znany z takich tytułów jak „Santa Camp” czy „AKA Jane Roe”. Obraz miał światową premierę podczas festiwalu SXSW, gdzie nie tylko zdobył nagrodę publiczności w prestiżowej sekcji „24 Beats Per Second Audience Award”, ale został również pożegnany przez widzów owacją na stojąco.
94-minutowy dokument towarzyszy Kahanowi w kluczowym momencie jego kariery – podczas transformacji w artystę zapełniającego stadiony. Twórcy nie unikali przy tym trudnych tematów, pokazując wyzwania, z jakimi wiązał się błyskawiczny awans na szczyt. Magazyn „Rolling Stone” zauważa, że film „nie cofa się przed niczym”, a „Billboard” dodaje, że muzyk uwielbiany za wrażliwe teksty z pogranicza indie i folku teraz otwiera się przed światem jeszcze bardziej. Z kolei recenzenci „The Hollywood Reporter” podkreślają, że zamiast standardowego zapisu trasy koncertowej otrzymaliśmy intymny portret relacji Kahana z samym sobą, rodziną i ukochaną Nową Anglią. Według „Variety” to „piękny i odkrywczy dokument”, którego fani pragnący być bliżej swojego idola po prostu nie mogą przegapić.
Sam Noah Kahan opisuje film jako małe okno na ostatnie kilka lat jego życia, spędzonych zarówno w domu, jak i w niekończącej się trasie. Artysta przyznaje, że choć bycie obserwowanym przez kamerę w tak prywatnych chwilach było stresujące, ma nadzieję, że film pozwoli fanom lepiej zrozumieć to, co przeszedł on i jego bliscy. Muzyk dodaje z właściwym sobie dystansem, że liczy na to, iż dokument skłoni widzów do refleksji nad ich własnym życiem – albo przynajmniej szczerze ich rozbawi widokiem artysty potykającego się o własne nogi.
Premiera dokumentu to jednak dopiero początek intensywnego czasu dla Kahana. Już 24 kwietnia ukaże się jego czwarty album studyjny zatytułowany „The Great Divide”. Płyta, dostępna w przedsprzedaży w MusicDrop, jest już typowana przez ekspertów jako mocny kandydat do nagrody Grammy 2027 w kategorii Album roku. Za brzmienie odpowiadają producenci Gabe Simon oraz Aaron Dessner. Ujawniona została już tracklista albumu.
Wydawnictwo będzie wspierane światową trasą koncertową „The Great Divide World Tour”, która w Ameryce Północnej już teraz cieszy się statusem wyprzedanej i obejmuje m.in. historyczne cztery wieczory na stadionie Fenway Park w Bostonie. W tym tygodniu do sprzedaży trafiły także bilety na jesienne koncerty w Australii, Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii i Europie.