Piosenka zapowiada planowany na 16 kwietnia album „EQUILIBRIVM”.
Wolne, silne i bezkompromisowe – tak Anitta i Shakira prezentują się w „Choka Choka”, singlu zapowiadającym nowy album pierwszej z wokalistek. „EQUILIBRIVM” ukaże się już 16 kwietnia.
Obie artystki, kluczowe reprezentantki latynoskiego popu, budują narrację o kobiecie, która nie podporządkowuje się konwencjom, zna swoją siłę i świadomie z niej korzysta. Tekst stanowi kobiecy manifest i łączy ciało, głos i duchowość.
– Każdy utwór na moim albumie „EQUILIBRIVM” jest bardzo świadomy, zwłaszcza jeśli chodzi o przekaz. „Choka Choka” opowiada o wolnej kobiecie – świadomej siebie, bezczelnej, złożonej i niezwykle silnej. To elementy, które od zawsze były częścią mojego świata – mówi Anitta.
W sercu utworu znajduje się brazylijski funk. Za bit odpowiadają Papatinho – jeden z mistrzów gatunku z Rio de Janeiro – oraz nigeryjski producent Doramoli, który tak mówi o pracy nad „Choka Choka”: – Anitta chciała stworzyć coś z myślą o Brazylii, ale z międzynarodowym charakterem. Przyszedłem do studia z myślą, by przygotować coś, co będzie miało sens zarówno w Brazylii, jak i na całym świecie. Papatinho to legenda, który dał nam niesamowitą funkową perkusję. Ten utwór ma ogrom energii i intensywności. A kto lepiej odda takie brzmienie niż Anitta i Shakira?
Tekst sięga także do tego, co metafizyczne, nawiązując do rdzennych duchów przodków związanych z mądrością, siłą i mocą natury. Shakira śpiewa w „Choka Choka” po portugalsku: „Jest wilczycą i jest kobietą / I nie spocznie, dopóki nie dostanie tego, czego chce”.
W 2024 r. Anitta pojawiła się w klipie do utworu „Soltera” Shakiry. Kolejna współpraca artystek nie jest zatem zaskoczeniem dla fanów. Dzięki „Choka Choka” Anitta staje się siódmą artystką, która nagrała utwór z Kolumbijką, dołączając do grona takich nazwisk jak Beyoncé czy Christina Aguilera. W miniony weekend sama Anitta wykonała „Choka Choka” po raz pierwszy na żywo w programie „Saturday Night Live”.