Wyjątkowe, silne zderzenie trzech osobowości: Wojtka Mazolewskiego, Marcina Dorocińskiego oraz twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza.
„Witkacy. Kompozycje Astronomiczne" to album, na którym hipnotyczny jazz, ekspresyjne teksty i charyzmatyczne wykonanie kreują głębokie doświadczenie muzyczne i intelektualne.
Jak mówi Wojtek Mazolewski - pomysł na płytę i koncerty inspirowane Witkacym tkwił mu w głowie od wielu lat. Wybitny pisarz, malarz, performer, to fascynacja jeszcze z czasów szkolnych. Twórczość autora „Nienasycenia" w głowie Mazolewskiego wybrzmiewała równie intensywnie jak inna z jego obsesji: jazz. To sztuka niepokorna, wyzwalająca, psychodeliczna, na granicy szaleństwa, a zarazem poruszająca, czasem głęboko osobista. Wojtek wraz ze swoim kwintetem na „Kompozycjach Astronomicznych" stworzył muzykę, która koresponduje z wizjami wybitnego twórcy.
„Wybrałem teksty, które najmocniej do mnie przemawiają: fragmenty prozy, esejów, ale też listów, by pokazać osobowość Witkacego. Do współpracy zaprosiłem Marcina Dorocińskiego, by niejako zagrał tę postać." - wspomina lider WMQ.
Na specjalny jubileusz 50 lecia Teatru Kochanowskiego w Opolu powstał projekt widowiska – koncertu z muzyką Wojtek Mazolewski Quintet współgrającą z fragmentami tekstów Witkiewicza w adaptacji znakomitej poetki Agnieszki Wolny Hamkało. Współpraca zaowocowała serią koncertów, i niezwykłym albumem, na którym nieokiełznana ekspresja świetnego jazzowego zespołu łączy się z charyzmatyczną interpretacją Marcina Dorocińskiego - jednego z największych polskich aktorów.
"Nowa silna używka MDW to psychodelik, którego skutki, zarówno te podstawowe jak i uboczne, są niebezpieczne inaczej. Poszerzają wyobraźnię, uwrażliwiają na dźwięk - głos i muzykę, wyświetlają w głowie niezwykłe, hipnotyczne obrazy Astronomiczne, pozwalające okrążyć księżyc bez statku Artemis II.
Dostępna bez recepty, na koncertach i niedługo na płycie, jest najlepszą receptą na udrożnienie wszystkich receptorów.
MDW - Mazolewski, Dorociński, Witkacy. Muzyka, Teatr, Poezja, Obraz, wszystko z odrobiną tak potrzebnego nam wszystkim szaleństwa. - Piotr Metz
„Witkacy. Kompozycje Astronomiczne" to kolejny, po albumie „Peyotl" Stańki i Walczewskiego, jazzowy hołd dla jednego z mistrzów awangardy dwudziestolecia. Zarazem autorski i osobisty manifest Mazolewskiego, który wraca do swych młodzieńczych fascynacji, poszukując w tradycji polskiej kultury ożywczych źródeł dla własnego języka i aktualnego pola odniesienia dla młodszych twórców i słuchaczy.