Zespół Pökitzø nagrywa album z udziałem wybitnych muzycznych gości!

Zespół Pökitzø nagrywa album z udziałem wybitnych muzycznych gości!

Nowy singiel już dostępny!

Co powinno charakteryzować dobry rockowy zespół? Szczerość przekazu, niebanalne teksty, ekspresja i energia wykonawcza oraz otwartość na inne gatunki? Jak najbardziej tak! Ale także oczywiście wysoki poziom wokalno-instrumentalny, „chemia” między członkami grupy i ciągła artystyczna ewolucja. Powstały w 2021 roku zespół Pökitzø spełnia wszystkie te kryteria, płynnie zmieniając swój status z nadziei polskiego rocka na grupę, która w niedługim czasie powinna w nim rozdawać karty! A asów w rękawie mają wiele!

Niedawno wyciągnęli kolejnego. A jest nim utwór „Podziały” nagrany wspólnie z legendą polskiej gitary, którą niewątpliwie jest Wojciech Hoffmann. Jego charakterystyczna solówka znakomicie ubarwiła kompozycję, która jest kolejną zapowiedzią zbliżającej się drugiej płyty grupy. Gitarzysta Turbo nie będzie na niej jedynym gościem! Pierwszym utworem z nowego krążka był wypuszczony w poprzednim roku numer „Hiena”, który brawurową partią na skrzypcach uświetnił mistrz tego instrumentu, Michał Jelonek – rockowy skrzypek z klasycznym rodowodem! Kolejni uznani i popularni goście zostaną ogłoszeni wkrótce, ale już teraz wiemy, że zespół ma w planach nagrać utwory z charyzmatyczną wokalistką Ulą Fryzka oraz Jerzym Styczyńskim – słynnym gitarzystą, którego nie trzeba przedstawiać fanom nie tylko zespołu Dżem, z którym wkrótce także wyda płytę.

Tę ma już na koncie zespół Pökitzø, tworzony przez pięciu doświadczonych muzyków. Debiutancki, wydany w 2023 roku, krążek „niePokój” spotkał się z dobrym przyjęciem zarówno fanów, jak i dziennikarzy, o czym świadczy nie tylko obecność w mediach, ale także liczne koncerty oraz wyróżnienia na festiwalach. Album promowały utwory „Do Nieba” (wydany na cyfrowym singlu), „Era Wodnika” i „Niedziela” (cover utworu z repertuaru Mieczysława Fogga), do których powstały teledyski. Wideoklipy, które są jedną z wizytówek grupy, ilustrują także dwa wspomniane utwory zapowiadające nową płytę (ich autorem jest Damian Smykowski). A skoro już przy wizytówkach grupy jesteśmy, to nie sposób nie wspomnieć o warstwie tekstowej, w której dzielą się swoim przemyśleniami na temat otaczającego nas świata, relacji personalnych oraz ludzkiej egzystencji.

Nie boją się manifestować braku zgody na otaczające ich wydarzenia, proponując przy tym swój punkt widzenia.

A poparte jest to klasową i energetyczną muzyką, w której rock (także w konwencji punkowej i progresywnej) miesza się z grungem, funkiem, metalem i popem, puszczając przy tym subtelnie oko do poezji śpiewanej.

Członkowie zespołu ukuli własną nazwę na ten muzyczny tygiel, określając go jako Single Barrel Rock. Nawiązanie do whisky dochodzącej do pełni smaku w jednej beczce jest adekwatne. Muzyka zespołu Pökitzø także jest bowiem dojrzała, intensywna, charakterna, ale jednocześnie zrobiona bez pośpiechu, z duszą i energią. A to wszystko z czasem nabiera wybornego smaku. Skosztujecie?

Komentarze: