Wokalista fun. debiutuje solo

Wokalista fun. debiutuje solo

Nate Ruess - wokalista wielokrotnie nagradzanej grupy fun. – postanowił spróbować sił w karierze solowej. Jego debiutancki album nosi tytuł „Grand Romantic” i ukaże się 15 czerwca.

"Jestem nikim bez miłości" – śpiewa Nate Ruess w promującej płyte podniosłej, ciekawie zaaranżowanej i wypełnionej silnymi emocjami piosence „Nothing Without Love”. W wideoklipie do kawałka w reżyserii Anthony'ego Mandlera (m.in. Lana Del Rey, Lenny Kravitz, fun., Rihanna, Taylor Swift), wokalista wyśpiewuje te słowa unosząc się na wodzie. 

Na albumie „Grand Romantic” Nate w typowym dla siebie stylu miesza różne gatunki. Ale nie zapomina o tym, że popowa piosenka, bo takie dominują, musi mieć ciekawą aranżację, zapamiętywaną melodię, interesujący refren. Ruess jako kompozytor tego typu numerów jest doskonały. Wystarczy powiedzieć, że z jego usług wokalno-kompozytorskich skorzystali choćby P!nk („Just Give Me A Reason”), Eminem („Headlights”), a także legendarny Brian Wilson, dla którego Nate napisał parę kompozycji na nowy album. Rekomendacje mówią same za siebie.

Za brzmienie „Grand Romantic” odpowiadają Jeff Bhasker (m.in. Beyoncé, Drake) i Emile Haynie (Eminem, Kanye West, Lana Del Rey). Nate Ruess zaprosił do nagrań wspaniałych gości. Są wśród nich chociażby znany z Red Hot Chili Peppers gitarzysta Josh Klinghoffer oraz niesamowita Szwedka Lykke Li. Oboje pojawiają się w numerze „Nothing Without Love”. Z kolei w przecudnej w swym smutku balladzie „Take It Back”, słychać kapitalne solo lidera grupy Wilco, Jeffa Tweedy'ego.

Nate Ruess mimo młodego wieku (w lutym 2015 skończył 33 lata) wkrótce otrzyma przyznawaną przez Songwriters Hall Of Fame prestiżową nagrodę Hal David Starlight Award. Otrzymują ją „niezwykle utalentowani kompozytorzy, którzy mają znaczący wpływ na muzykę poprzez swoją oryginalność”. Wcześniej wyróżnienie powędrowało między innymi do Taylor Swift, Johna Legenda, Alicii Keys, Ne-Yo, Drake'a, Jasona Mraza, Johna Mayera. Ceremonia wręczenia odbędzie się 18 czerwca w Nowym Jorku.

Komentarze: