Biały kruk Wardruny nadleci już w czerwcu

Biały kruk Wardruny nadleci już w czerwcu

Premiera nadchodzącej płyty „Kvitravn – First Flight of the White Raven” została przeniesiona na 10 czerwca.

Teraz norweski zespół Wardruna prezentuje oficjalny teledysk do transmitowanego na żywo występu „Fehu”.

Einar Selvik mówi: „«Fehu» to piosenka inspirowana starożytną poezją runiczną. Samo słowo odnosi się do bydła/bogactwa, a piosenka mówi o dwoistości bogactwa. «Fehu» pierwotnie ukazał się na albumie «Runaljod – Yggdrasil» w 2013 roku. Od czasu wydania jest stałą piosenką w naszym secie na żywo, dlatego wspaniale jest w końcu wydać tę wersję”.

Oświadczenie Einara w związku z przeniesieniem premiery płyty brzmi następująco: „Ze względu na bardzo niefortunny problem z produkcją jesteśmy zmuszeni przesunąć datę premiery we wszystkich formatach na 10 czerwca. Są i pozytywy z uwagi na zainteresowanie fanów: DVD będzie dostępne jako osobne wydanie oraz jako VOD w naszym sklepie internetowym”. Kontynuuje: „Przedsprzedaż DVD rozpocznie się 22 kwietnia wraz z premierą nowego singla i klipem z nadchodzącego wydawnictwa. Przepraszamy za niedogodności i jesteśmy wdzięczni za waszą wyrozumiałość”.

Rok po wydaniu „Kvitravn”, jako preludium do nadchodzących koncertów, Wardruna prezentuje dwupłytowe wydanie deluxe, w tym oryginalny album studyjny z 2021 roku oraz uchwycone 26 marca ubiegłego roku nagrania z ich chwalonego, przekraczającego granice wirtualnego koncertu. Nowe wydanie zawiera specjalną setlistę składającą się z nowych piosenek z „Kvitravn” oraz ulubionych kawałków fanów z ich katalogu. Płyta jest także dostępna w limitowanym kolekcjonerskim pudełku.

Płyta będzie dostępna w limitowanej edycji pudełkowej z dwoma winylami, dwiema płytami, DVD, flagą okładki albumu, certyfikatem autentyczności pudełka i ekskluzywną karta z autografem podpisana przez Einara Selvika.

„«Kvitravn – First Flight of the White Raven» to audiowizualne nagranie, które zostało wyemitowane online”, zapowiada Einar. „Stworzyliśmy je w czasach, gdy nie wolno było występować przed publicznością, dlatego bardzo zależało mi na tym, aby samo nagranie oddało energię występu na żywo. To, co słyszycie, to to, co wykonaliśmy w danym momencie w tamtym pomieszczeniu. Po zakończeniu nagrań niczego nie dograliśmy ani nie poprawiliśmy. Tak jak na zwykłym koncercie, starannie skomponowaliśmy setlistę, wybierając utwory ze wszystkich naszych płyt, w tym garstkę piosenek z nowej płyty, których wcześniej nie wykonywaliśmy. Tak naprawdę w dniu nagrania po raz pierwszy od ponad roku staliśmy wszyscy razem w tym samym pomieszczeniu. Wszyscy byli skoncentrowani i dobrze przygotowani, dlatego nie dało się odczuć, że minęło tyle czasu. Mam nadzieję, że się zgodzicie!”.

Komentarze: