Nasza recenzja

Ekstrawertyka

MODERN LIES - pod tą nazwą kryje się intrygująca formacja muzyczna z Żywca, która od blisko sześciu lat tworzy muzykę spod znaku indie rockowego i post punkowego brzmienia, w którym najważniejszą rolę odgrywa energia, gitarowe dźwięki oraz polskie teksty. Po wielu koncertach, konkursowych wyróżnieniach i supportach przed takimi tuzami polskiej sceny, jak Lao Che, Organek, Muchy i Pogodno, przyszedł czas na premierę debiutanckiej płyty tego zespołu. Ta nosi tytuł "Ekstrawertyka" i  znajdziemy na niej 11 kompozycji.

Paweł Tetłak (wokal),  Dawid Gilowski (gitara), Tomasz Figura (gitara), Maciek Juraszek (bas) i  Rafał Ryszawy (perkusja) - to właśnie ci młodzi muzycy zapraszają nas do pierwszego, fonograficznego spotkania z ich twórczością. Twórczością w postaci mocnego, energicznego i bardzo gitarowego grania z dominującą rolę perkusji, wyznaczającej rytm i temp każdego z numerów. To również bardzo przestrzenne, ciekawie zaaranżowane i przebojowe granie, łączące w sobie rockowy klimat z punkową ekspresją. Nie zabrakło tu przyjemnych, gitarowych solówek, nagłych zmian tempa, jak i też chwytliwych melodii z mocnym zaakcentowanie refrenowych partii. Bardzo dobrze jawi się także warsztat tych młodych artystów, któremu nie można mieć nic do zarzucenia!

Muzyki tej dopełnia przyjemny ekspresyjny i emocjonalny wokal Pawła Tetłaka, który dysponuje ciekawą i bardzo czystą barwą głosu, co zawsze warto docenić. Bardzo dobrze wypada on w kontekście zawartych tu kompozycji, przekonując nas do zaangażowania się w ich teksty, ale też i chociażby potrafiąc oddać w pełni pokaźny bagaż emocji - m.in. z buntem na czele, które w nich drzemią. Co do tekstów, to cieszy tu przede wszystkim to, że są one polskojęzyczne, co nie jest normą w przypadku debiutanckich płyt spod znaku rocka. A opowiadają one o naszej rzeczywistości, pokonywaniu codziennych problemów, czy też wreszcie relacjach między dwojgiem osób. I jest w tym nuta buntu, oraz sprzeciwu, ale także i mimo wszystko duża dawka dobrej, pozytywnej energii.

Spośród zawartych na tej płycie 11 propozycji, warto wyróżnić w mej ocenie tych oto kilku utworów, które czynią ten album dobrym w największym stopniu.  I tak do tego grona należy z pewnością otwierająca to nasze muzyczne spotkanie, kompozycja pt. "CHEMIA", czyli energiczny, pędzący do przodu i bardzo przebojowy kawałek o skomplikowanej miłości.

Równie barwnie przedstawia się tu utwór pt. "PASZPORTY", który od początku wita nas mocnym, gitarowym brzmieniem i nie odpuszcza do samego końca, częstując przy tym bardzo chwytliwym refrenem.

Ciekawie wypada tu także kawałek pt. "PRZEGRYWAMY CZAS", czyli porcja nieco łagodniejszych dźwięków, ale za to ubranych w przyjemną melodię. To także bardzo udana aranżacja i inteligentny tekst.

Z kolei numer pt. "ZA MAŁO", charakteryzuje bardzo punkowe brzmienie - czyli łagodniejsza forma zwrotek i mocne uderzenie w refrenie. Fajnie słucha się tego utworu, który ma w sobie to coś, co każe wracać nam do niego wielokrotnie.

Znakomicie pod kątem wokalnym wypada tu numer pt. "KARUZELA", czyli chwytliwy, przebojowy, ciekawie zagrany i przede wszystkim świetnie zaśpiewany przez Pawła Tetłaka utwór, z bardzo interesujący tekstem!

Nie mógłbym nie wspomnieć tu także o mocnym, rockowo-punkowym kawałku pt. "NOWY ROK", który porywa nas swoim muzycznym brzmieniem, ale w jeszcze większym stopniu intryguje tekstem o potrzebie zmiany w życiu człowieka.

I wreszcie na koniec wspomnę o wieńczącej tej album kompozycji pt. "PERSPEKTYWA" - bez wątpienia najbardziej zaskakującej w swojej brzmieniowej formie propozycji na tej płycie, która pozostaje na długo w naszej pamięci...

Debiutancki album formacji Modern Lies, to bardzo udany, ambitny i obiecujący wiele, początek. Widać, że ci młodzi ludzie mają pomysł na swoją muzykę, odpowiedni warsztat i talent, jak i też niezbędną w tym względzie charyzmę, którą po prostu się czuję słuchając tej płyty. To fajne, przyjemne, energiczne granie spod znaku rocka i punku, które z pewnością zyska sobie wielkie uznanie w oczach miłośników takiej muzyki. Oczywiście, przed tym zespołem jest jeszcze wiele ciężkiej pracy, ale w tym względzie jestem jak najbardziej spokojny o przyszłość tego bandu. Polecam - album "Ekstrawertyka" to płyta, którą warto poznać!

Lista utworów:

1. Chemia
2. Paszporty
3. Listopad
4. Przegrywamy czas
5. Schematy
6. Za mało
7. Alison eM
8. Karuzela
9. Halo
10. Nowy Rok
11. Perspektywa

Komentarze: