Nasza recenzja

Ritual Murder

Czterdzieści minut muzyki na swoim debiucie zaprezentował polski skład Imperial Sin. Zespół powstały w 2011 roku miał na swoim koncie do tej pory jedynie EPkę ‘Empty Faces’ i kilka koncertów zagranych przed m.in. Comą, Acid Drinkers i The Sixpunder. Chociaż to black i death metal są składnikami głównymi ‘Ritual Murder’, a krążek jest zdecydowanie ciężki, to fakt, że miejscami dopasowano łagodniejsze fragmenty sprawia, iż całość wydaje się idealne wyważona i przystępna.

Wokalista Rafał Onopiak w ‘For All Those Gods’ pokazuje swój kunszt, a gitarzysta Karol Lerch, stojący również za całością projektu, raz po raz zadziwia śmiałymi zagrywkami i umiejętnością łączenie kilku stylów gry.

Ten muzyczny eklektyzm działa wyłącznie na plus – Imperial Murder intryguje i zachęca tym do ponownego odtworzenia płyty, by móc wyłapać wszystkie zaprezentowane smaczki, ze szczególnym wskazaniem na świetne „Vision of Truth’. Intrygująco też zaczyna się ‘Manipulatorium’ – najdłuższy zaprezentowany numer. Bartłomiej Pluciński (bębny) i Mateusz Kowalski (gitara basowa) działający w sekcji rytmicznej dokręcają śrubę i w tym momentach, w których jest to wskazane podkręcają tempo.

Brak zarzutów do produkcji – tak teraz powinna brzmieć gitarowa płyta!

Tracklista:
1. When Everything Ends
2. For All Those Gods
3.Murderer of Human Being
4. Manipulatorium
5. Vision of Truth
6.In the Memories Of...
7.Dying with Satisfaction
8.Too Many
9.Deal With The Devil

Komentarze: