Nasza recenzja

Easy

2Late rozpoczął żywot jako due: Artur Krystek i Robert Szenfeld – a historia ich spotkania to czysty zbieg okoliczności. Panowie poznali się w szkole muzycznej, do której uczęszczały ich dzieci. Okazało się, że wzajemnie doskonale się uzupełniają – Artur tworzył teksty i muzykę, a Robert znał techniki gry na gitarze. Z pierwotnego pomysłu na nazwę – Never Too Late – ostało się obecne 2Late. Oczywiście – na pogoń za marzeniami nigdy nie jest za późno. Sekcję rytmiczną zasilili  Tymon Nowak  na basie i Kamil Kukła na perkusji. Grupa jako inspiracje podaje Lynyrd Skynyrd, Pink Floyd, jak i współczesnych artystów  - m.in. John Mayera. Ich muzyka jednak broni się sama, a jej brzmienie jest ciekawe i niezwykle ciepłe. Zespół mający już spory zestaw muzyki na swoim koncie postanowił uraczyć swoich fanów wydawnictwem EP.

EPka „Easy” prezentuje nam cztery nowe utwory. Pierwszy z nich „It’s Just The Start” to najdłuższa kompozycja w zestawie, utwór niezwykle progresywny, rozpoczynamy od delikatnych dźwięków gitary akustycznej, po czym – w finale – otrzymujemy brzmienie zbliżone do metalowych rejonów, a solo przypomina nam jak wyglądała muzyka w latach 70 i 80. „Watch Out For Black Cats” pozostaje w rejonach mocniejszych, hardrockowych brzmień – mamy tu melodyjne zwrotki i przebojowy refren. A i instrumentaliści mogą się popisać! Trzeci utwór – „This Is The Time” – stoi perkusją i gitarowymi zagrywkami, zdecydowanie brzmi jak przybysz z Ameryki lat 80. Kończące album „Easy” to metalowy połamaniec, z nieszablonową rytmiką i mnogością przejść, wokal wchodzi w końcowej fazie utworu, co tylko dodaje wyjątkowości, szczególnie że wtedy całość zmienia się w bardziej balladowy utwór.

„Easy” to gratka dla fanów muzyki poprzednich epok, nie jest to jednak modne obecnie ‘retrogranie’, a raczej brzmieniowa inspiracja i miłość do pewnych zespołów. Warto sprawdzić ten materiał – jest tu sporo intrygujących momentów!

Tracklista
1.This is the time

2.Easy

3.It's just the start

4.Watch out for black cats

Komentarze: